Na pewno słyszeliście, że pokrzywa działa świetnie na włosy. Kłącze, które zawiera fitosterole (zwłaszcza β-sitosterol) może być użyte w łysieniu androgennym, a potencjalny mechanizm polega na hamowaniu aktywności enzymu 5α-reduktazy, który przekształca testosteron w DHT (dihydrotestosteron). DHT jest głównym hormonem odpowiedzialnym za miniaturyzację mieszków włosowych w łysieniu androgenowym. Teoretycznie więc zmniejszenie jego działania mogłoby spowalniać utratę włosów.
Przy okazji: w łysieniu androgennym potwierdzone naukowo są olej z dyni i wyciąg z palmy sabałowej, które dobrze wypadają w porównaniu z minoksydylem, ale to temat na inny wpis.
Natomiast ziele pokrzywy, które możemy zbierać do czerwca lub liść, który zbiera się do sierpnia, działają silnie odżywczo i wzmacniająco, ze względu na bogaty skład: krzem i inne minerały, witamina C, chlorofil, karotenoidy, flawonoidy.
Zrób prostą wcierkę do włosów:
